Dyrektor generalny Take-Two, Strauss Zelnick, skrytykował niektóre większe firmy z branży gier, stwierdzając, że nie zdają sobie sprawy ze znaczenia E3 i zamiast tego przyjmują to za pewnik.
W rozmowie z GamesIndustry.biz Zelnick powiedział: "Myślę, że przez pewien czas niektórzy z dużych graczy w branży przyjmowali E3 za pewnik i zdecydowali się odejść z pokazu, ale nadal być w branży reklamowej w tym samym czasie i w tym samym miejscu, i myślę, że jest to problematyczne. Myślę, że albo musisz wspierać program, albo nie będzie show. "
Nie jest jasne, o których dużych firmach mówi Zelnick, ale przez lata widzieliśmy, jak wielkie nazwiska w grach odchodzą od E3, takie jak Nintendo, Sony i EA. Wcześniej w wywiadzie Zelnick mówił także o znaczeniu E3 i o tym, co sprawiło, że serial był tak przydatny dla firm produkujących gry wideo.
"[Take Two] zawsze wspierał E3 i myślę, że służył świetnemu celowi jako pokaz dla mediów, jako pokaz dla inwestorów, jako pokaz dla partnerów dystrybucyjnych i konsumentów, którzy są zapaleni biznesem, "prosumentów", jeśli wolisz. To służyło nam wielkiemu celowi".
Czy uważasz, że Strauss Zelnick ma rację w swojej krytyce większych firm zajmujących się grami?
