Zbliża się największa przebojowa wojna lata, ponieważ Barbie i Oppenheimer idą w 21 lipca. Podczas gdy wielu kinomanów nie może się doczekać, aby zobaczyć, który film wyjdzie na wierzch, jedna gwiazda wierzy, że pokojowy wynik jest możliwy.
Matt Damon, który ma zagrać w filmie Christophera Nolana Oppenheimer, stwierdził niedawno, że nie sądzi, że powinno być wojny. W rozmowie z Oppenheimer-barbie" target="_blank">Vanity Fair, zapytany o nadchodzący konflikt, Damon powiedział: "Ludzie mogą pójść na dwa filmy w weekend. Oppenheimer jest jednym z nich!"
Damon ma zagrać generała Leslie Grovesa, dyrektora Projektu Manhattan, w Oppenheimer. Wydaje się, że pomimo grania generała, jest bardziej niż szczęśliwy, rezygnując z wojny i mając nadzieję, że obie strony zarobią dużo gotówki kasowej, co i tak jest najbardziej prawdopodobnym wynikiem.
Czy najpierw zobaczysz Barbie lub Oppenheimer?
