Pierwszy Iron Man okazał się ogromnym sukcesem. Był to początek rozległego kinowego uniwersum, które jest jednym z najbardziej udanych przedsięwzięć filmowych wszechczasów, a także ukształtowało Marvel Studios jako potężną siłę w Hollywood.
W wywiadzie z okazji 15. rocznicy filmu, szef Marvela, Kevin Feige, mówi reżyserowi filmu, Jonowi Favreau, że bez Roberta Downeya Jr, Marvel Studios nie istniałoby:
"Pamiętam, że na późniejszych filmach - porozmawiamy o nich w 15. rocznicę - były mroczne dni. Mówiłem do Roberta: "Nie bylibyśmy w tym bałaganie, gdyby nie ty", co oznaczało, że nie mielibyśmy studia, gdyby nie on.
Cały wywiad możecie obejrzeć poniżej.
