Wielu graczy spekulowało na temat tego, w jaki sposób i w którym momencie powinno zadebiutować Dreams, aby mieć największą szansę na sukces. Niektórzy sugerowali, by gra ukazała się w usłudze PlayStation Plus, podczas gdy inni uważali, że tryb kreatywny i tryb pełnoprawnej rozgrywki powinny być sprzedawane osobno. Cóż, brytyjskie studio zdecydowało się wybrać sposób, którego PlayStation przez długi czas za wszelką cenę starało się unikać.
Dreams ukaże się bowiem jako tytuł w usłudze Wczesnego Dostępu jeszcze tej wiosny w cenie 29,99 euro. Niestety, jeśli chodzi o Europę, gra będzie dostępna wyłącznie w Wielkiej Brytanii, Austrii, krajach Beneluksu, Francji, Szwajcarii, Włoszech, Niemczech i Hiszpanii.
Nie spodziewajcie się jednak, że tytuł zaoferuje wszystko, o czym Media Molecule informowało nas od lat, ponieważ jest to dopiero etap Early Access. Wersja przeznaczona będzie głównie dla osób, które nie mogą się doczekać, by móc tworzyć fascynujące projekty w grze i dzielić się nimi z przyjaciółmi, ale też są pogodzone z myślą, że otrzymają dostęp do znacznie mniejszej części narzędzi i różnych funkcji w porównaniu do tego, co znajdziemy w grze w dniu jej pełnoprawnej premiery.
Na szczęście wygląda na to, że deweloperzy i tak zaoferują nam sporo treści za wydane pieniądze. Od czasu wydania wersji beta znacznie usprawniono samouczki, a twórcy przygotowali kilka własnych plansz, w które można grać, można je ulepszać lub czerpać z nich inspiracje. We Wczesnym Dostępie znajdziemy również wszystkie kreacje z bety, więc być może za sprawą nowych narzędzi będziemy w stanie jeszcze bardziej je ulepszyć.
Media Molecule wykorzysta wersję Early Access, by zebrać jeszcze więcej opinii i wykorzystać je do stworzenia nowych funkcji, ulepszenia tutoriali, dodania nowych poziomów oraz wprowadzenia ogólnych usprawnień, ponieważ Dreams z dnia na dzień zbliża się do swojej oficjalnej premiery.
