Star Wars: Outlaws niedawno dało nam pierwsze spojrzenie na rozgrywkę i chociaż byliśmy pod wrażeniem, niektórzy zwrócili uwagę, że strzelanie wyglądało nieco schematycznie. Jednak według Massive Entertainment walka będzie zawierała o wiele więcej różnorodności niż tylko schowanie się za osłoną i czekanie na strzały w głowę.
"To, co chcieliśmy zrobić, to przygwoździć fantazję" - powiedział dyrektor kreatywny Julian Gerighty w wywiadzie dla GamesRadar. A fantazja wyjęta spod prawa w Gwiezdnych Wojnach oznacza, że nie jesteś wyszkolonym żołnierzem. Jesteś banitą z bronią. Więc podejdziesz do każdej sytuacji jako zaradny underdog, ze swoim blasterem, gadżetami, całym sprzętem i Nixem. Ale nie ukrywasz się precyzyjnie i nie robisz zdjęć w głowę".
Coś, co Gerighty wierzy, że zrobi różnicę, to triki, które możesz wykonać. Od wysyłania ścigających wrogów na podłogę po radzenie sobie z grupą wrogów naraz, Kay może uzyskać szybką i szczęśliwą przewagę w walce.
"Trick Shot" daje graczowi moment, w którym może naprawdę trafić coś, co jest zarówno niesamowicie szczęśliwe, jak i spektakularne. Gerighty wyjaśnia. "Chodzi o to, abyś czuł się super biegły w tych chwilach. Ładujesz go, a następnie możesz go uwolnić - więc mogą się zdarzać dość często. "
Star Wars: Outlaws ukaże się w 2024 roku na PS5, Xbox Series X/S i PC.
