Na wypadek, gdybyś to przegapił, Warner Bros. Discovery pracuje nad rebootem serii o Harrym Potterze w formacie telewizyjnym dla ich usługi przesyłania strumieniowego Max (dawniej HBO Max), a my mówimy o nowej interpretacji oryginalnych książek, które doprowadziły do niesamowicie udanej serii filmów.
Ale czy starzy aktorzy będą zaangażowani, nawet jeśli tylko w rolach cameo? W przypadku Daniela Radcliffe'a odpowiedź brzmi zdecydowanie nie. W wywiadzie dla Deadline mówi, że byłoby dla niego dziwne być w filmie:
"Nie sądzę, nie. Oczywiście, wszystko, co przeczytałem o serii, zaczynają się od nowa, więc byłoby trochę dziwne, gdybym wpadł ... Myślę, że Harry Potter zawsze miał stać się jak Sherlock Holmes... Prawdopodobnie jest tam ośmioletnie dziecko, którego życie zmieni się za kilka lat, więc mój mózg tam idzie. "
Warner Bros. obiecuje, że będzie to "wierna adaptacja" z praktycznie nieograniczonymi zasobami.