Tuż przed tym, jak Microsoft sfinalizował przejęcie ZeniMax / Bethesda na początku 2021 roku, ten ostatni ujawnił, że pracuje nad tytułem Indiana Jones. Zajmuje się nim szwedzkie studio MachineGames (znane głównie z serii Wolfenstein), ale to właściwie wszystko, co wiemy.
Pojawiły się spekulacje na temat tego, czy będzie to przygoda pierwszo- czy trzecioosobowa, gdzie pierwsza osoba może mieć więcej sensu, biorąc pod uwagę inne gry MachineGames (ponownie Wolfenstein). Ale dziwnie byłoby grać doktora Henry'ego Waltona "Indianę" Jonesa, nie widząc go, a trzecia osoba czuje się o wiele bardziej odpowiednia przy użyciu bata. Więc który to jest? Okazuje się, że odpowiedzią może być... obie.
W najnowszym odcinku podcastu Xbox Era informator Nick Baker mówi, że różne części gry będą wykorzystywać różne perspektywy:
Teraz nie wiem, czy jest sfinalizowany, czy nie, ponieważ myślę, że gra jest jeszcze dość odległa, ale z tego, co mi powiedziano, z tego, co słyszałem, będzie jedno i drugie. Nie tak jak Starfield, gdzie możesz wybierać, ale będą konkretne - o ile mi wiadomo, będą konkretne sekcje. Niektóre będą w trzeciej osobie, niektóre w pierwszej osobie. Nie znam więcej szczegółów".
Podczas gdy Baker zdecydowanie miał rację kilka razy w przeszłości, uwielbia swoje plotki i nie zawsze ma rację. Na razie przyjmuj informacje ze zdrową dawką sceptycyzmu.
