Rebel Moon Zacka Snydera jest jednym z najbardziej oczekiwanych filmów science-fiction roku, ale pierwotnie zaczął się jako projekt Star Wars.
W rozmowie z Empire Snyder mówił o tym, że to nigdy nie zadziała, ponieważ chciał filmu z kategorią R i oderwania go od wcześniej znanych postaci z Gwiezdnych Wojen.
"Sprzedaż [Lucasfilm Disneyowi] właśnie się wydarzyła. Było to okno, gdzie, no wiecie, kto wie, co jest możliwe? Pomyślałem: "Nie chcę żadnej z twoich postaci. Nie chcę nic robić z żadnymi znanymi postaciami, chcę po prostu robić swoje na boku". A ja początkowo pomyślałem: "To powinno mieć ocenę R!" To był prawie nie-start".
Snyder kontynuował, mówiąc, że uczynienie filmu filmem Star Wars "prawdopodobnie nigdy nie będzie tym, czego chciałem". Zamiast tego stworzył własne uniwersum science-fiction, które, miejmy nadzieję, będzie powiewem świeżego powietrza, gdy Rebel Moon ukaże się jeszcze w tym roku.
