W klasyku Roberta Zemeckisa z 1994 roku tytułowy bohater, Forrest Gump, grany przez Toma Hanksa, został umieszczony w wielu historycznych i humorystycznych sytuacjach. Na ławce w parku, czekając na autobus, Gump opowiedział wiele anegdot ze swojego życia, z których jedną było to, że wraz z porucznikiem Danem (Gary Sinise) kupił udziały w Apple. Albo, jak ujął to Forrest: "Zainwestował mnie w jakąś firmę owocową".
Wielu z nas spędza sen z powiek, zastanawiając się, ile warta jest dziś ta inwestycja, a Bezinga obliczył, że ich trzy procent w Apple akcjach jest dziś warte nieco ponad 91 miliardów dolarów, co plasuje ich na 13 miejscu na liście najbogatszych ludzi na świecie. Nie za odrapany!
