Zwykle gdy wydawcy uzyskują daną licencję, ogłaszają w związku z tym jasny i czytelny komunikat, a jednak Frontier Developments swoją ostatnią zapowiedzią sprawił, że wszyscy zaczęliśmy drapać się po głowach. Deweloper prosto stwierdził, że znalazł się w posiadaniu praw do "ważnej, globalnej licencji IP", by opracować i wydać ją pod koniec 2021 roku.
Umowa umożliwia Frontierowi wydanie gry oraz wszystkich jej DLC na PC i konsolach, a dyrektor generalny firmy, David Braven, powiedział:
"Z przyjemnością potwierdzamy, że jeden z naszych przyszłych projektów skorzysta z dużej, globalnej licencji IP. Jesteśmy podekscytowani naszymi istniejącymi franczyzami i przyszłym portfolio. Będziemy nadal kochać, wspierać i ulepszać nasze istniejące gry w trakcie tworzenia tych nowych."
Frontier najwyraźniej lubi bawić się w kotka i myszkę. Początkiem tego roku dowiedzieliśmy się, że jeszcze w 2019 zobaczymy "niezapowiedzianą dotąd grę", co wynikało z raportu finansowego firmy, który ujawnił imponujące wyniki z 2018 roku.
Deweloperzy świetnie poradzili sobie w przypadku Jurassic World Evolution i Planet Coaster, więc jesteśmy bardzo ciekawi, co wyniknie z tej wiadomości w przyszłości.
Co to może być?
