Tekken jest duży. Stary. Popularne, a to oznacza, że jest wielu wściekłych fanboyów, którzy postrzegają Tekkena i nadchodzącą Tekken 8 jako najważniejszą rzecz na tej planecie i odpowiednio reagują na wiadomości o swojej ulubionej serii gier. Ostatnio kilku fanboyów Tekkena zagroziło producentowi Katsuhiro Haradzie pobiciem, które nazywa "nonsensem" w niedawnym tweecie, zanim szczegółowo opisuje, jak to absurdalne zachowanie szkodzi całemu światu gier walki.
"Kiedy ludzie wygłaszają te głupie groźby, ja i wszyscy w FGC ponosimy następujące straty (patrz załączone zdjęcie).
---
(1) Operator wydarzenia reaguje nadmiernie i zwiększa bezpieczeństwo, co zwiększa koszty operacyjne i zwiększa obciążenie graczy uczestniczących w wydarzeniu. W najgorszym przypadku kierownictwo wydarzenia poprosi mnie o anulowanie mojego uczestnictwa w wydarzeniu.
(2) Założyciele firmy, członkowie zarządu i prawnicy "Nie lubię być zastraszani", więc proszą mnie o anulowanie włączenia do gry, nawet jeśli na przykład specyfikacja lub zagrożona postać "powinna być zawarta w grze w pierwszej kolejności".
(3) Jeśli osoba stosująca te groźby używa słowa "My" zamiast "I", aby reprezentować fanów, prawdopodobieństwo wystąpienia dwóch wyżej wymienionych wad wzrasta (wielu z nich tego nie rozumie. Nie podzielam poglądów tych, którzy używają "My" przy wyrażaniu swoich opinii. To do zespołu programistycznego należy decyzja, czy opinia jest większościowa czy mniejszość, a osoba wyrażająca opinię mówi: "Wszyscy wokół mnie tak mówią! (najwyżej 5-6 osób wokół mnie)" jest nieistotne)."
Czy uważasz, że Harada-san ma rację?
