Mortal Kombat 1 jest tuż za rogiem, a na Gamescomie usiądziemy z jedynym w swoim rodzaju Edem Boonem, aby porozmawiać o rozgrywce, historii i nie tylko.
Podczas rozmowy ze współtwórcą serialu zapytaliśmy również o to, jak wygląda proces decyzyjny przywracania starych postaci. Do tej pory widzieliśmy powrót wielu oldschoolowych twarzy, ale fani zawsze pragną powrotu swojego ulubionego.
"To dla nas trochę przeczucie" - powiedział Boon. "Naprawdę czuliśmy, że Mortal Kombat 1 chcemy mieć jak najwięcej nowych rzeczy. Niektóre z tych postaci nie były w grze Mortal Kombat od 17 lat. Z pewnością czuliśmy, że nadszedł czas, aby je odświeżyć, wprowadzić w tę mechanikę walki, a cameo pozwala nam również przywrócić postacie takie jak Motaro, te szalone duże postacie, które nie działają tak dobrze w normalnej grze walki, ale gracze tęsknią za postaciami, więc kiedy widzą, że wracają, Fajnie jest zobaczyć ich zmodernizowaną wersję".
Wygląda również na to, że te zmodernizowane wersje będą o wiele potężniejsze. Zapytany o to, jak zrównoważyć grę, w której walczą dosłowni bogowie, Boon powiedział:
"Gdybym miał opisać różnicę między Mortal Kombat 11 a Mortal Kombat 1, myślę, że po prostu rozluźniliśmy sytuację. Pozwoliliśmy graczom po prostu trochę bardziej zaszaleć z pomysłami i jest to trochę bardziej rodzaj Dzikiego Zachodu w stylu free-for-all, a to naprawdę pozwoliło graczom wymyślić najbardziej szalone kombinacje, o których nie mieliśmy pojęcia, że wymyślą. "
Obejrzyjcie cały wywiad poniżej i wypatrujcie kolejnych relacji z gamescomu: