Dziś wydaje się oczywiste, że słynny młot Thora, jego wierna broń, którą bóg miał u swojego boku podczas wielu przygód, to Mjolnir i nic więcej. Jest to imię, które jest oczywiście odziedziczone z mitologii nordyckiej, ale gdyby reżyser filmu Thor postawił na swoim, można by nadać mu zupełnie inne imię. Kenneth Branagh uważał, że Mjolnir jest zbyt trudny do wymówienia i opowiadał się za tym, aby młot nazywał się Uru.
Zostało to ujawnione w wywiadzie dla Vanity Fair, gdzie scenarzysta Zack Stentz wyjaśnił, jak Branagh powiedział:
– Czy musimy nazywać młot Mjolnirem?
Kevin Feige, który był obecny na tym samym spotkaniu, podobno powiedział w odpowiedzi:Marvel
"'Ken, fanboye by cię naciągnęli'. "
Reszta, jak mówią, jest historią. Na szczęście Mjolnir zachował swoją nazwę, mimo że później spotkał go los w Thor: Ragnarok.
Który z filmów o Thorze jest twoim ulubionym i wolisz Mjolnira czy Stormbreakera?
