Pierwszy sezon serialu Netfliksa One Piece okazał się ogromnym sukcesem. Dzięki kreatywnemu zaangażowaniu twórcy serii Eiichiro Ody serial stał się dość wierną interpretacją, a zarówno krytycy, jak i konsumenci są wyraźnie zadowoleni.
Netflix odnowił już serial na drugi sezon, a wkrótce potem aktorka Jamie Lee Curtis, zagorzała fanka zarówno mangi, jak i anime, powiedziała, że zagra doktora Kurehę, swego rodzaju mentora piratów Słomkowego Kapelusza.
W wywiadzie dla Deadline showrunner Matt Owens mówi teraz, że obecnie piszą rolę z zamiarem obsadzenia jej, gdy tylko strajk aktorów się skończy:
"Kiedy to opublikowała, wzbudziło to duże zainteresowanie fanów, a ja to skomentowałem. Próbujemy to zamanifestować. Tak, w tej chwili SAG nadal uderza, więc nie było prawdziwych rozmów. Ale jak tylko będzie to możliwe, jestem gotowy. Zabiorę ją na kolację, porozmawiamy o tym. Zrobimy to wszystko, ponieważ w tym momencie piszemy dla niej - naprawdę, naprawdę chcemy, aby przyszła i zagrała z nami w sezonie 2.
Oczekuje się, że preprodukcja będzie już w pełnym rozkwicie.