Szkot Sam Heughan podobno brał udział w przesłuchaniach do roli agenta 007 jeszcze przed tym, jak Daniel Craig przejął tę rolę, a teraz, gdy buty Bonda są puste, on, podobnie jak większość innych aktorów, zaczął lobbować za tą pracą. W niedawnym wywiadzie dla The Telegraph Sam jasno określił, jak dobrze poradziłby sobie z tą rolą.
"Rzucę kapelusz na ring. Byłbym genialnym Bondem, jestem dobry w akcji i wniosłbym dużo inteligencji emocjonalnej.
Czy uważa pan, że pan poseł Heughan ma rację?