Willem Dafoe ma jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy w Hollywood. Niezależnie od tego, czy uśmiecha się, jakby miał zamiar cię zamordować, czy po prostu idzie ulicą, gdybyś go zauważył, nie byłoby w twoim umyśle pytania, kogo widziałeś.
Najwyraźniej Dafoe potrzebował trochę czasu, aby to sobie uświadomić. W rozmowie z Today Dafoe przypomniał sobie czas, kiedy w metrze został rozpoznany. "Słyszałem, jak jeden facet powiedział: 'Tak, to musi być on. Nikt nie wygląda jak ten skurwysyn". Wtedy już wiedziałem," powiedział.
"Wtedy wiedziałem" odnosi się do uświadomienia sobie przez Dafoe, że ma rozpoznawalną twarz. Jeśli już, to dobrze jest mieć taką twarz, zwłaszcza gdy jest się aktorem. Pomogło to Dafoe ożywić jego występy i naprawdę wyróżnia postacie takie jak Thomas Wake w The Lighthouse i Norman Osborne w Spider-Manie.
Jaki jest twój ulubiony występ Williama Dafoe?
