Każdy, kto przechodził Final Fantasy VII: Rebirth od czasu jego pojawienia się 29 lutego, doskonale zna nową mini-grę karcianą, która została zawarta w tytule. Znana jako Queen's Blood, gra wymaga od graczy używania kart o różnej mocy i pionków podobnych do szachów, aby pokonać przeciwnika, zdobywając więcej punktów niż oni, a jeśli brzmi to skomplikowanie, nie martw się! Mamy przewodnik, który pomoże ci w drodze do podboju tego trybu.
Ale jak Square Enix zabrał się do przygotowania tej mini-gry i upewnienia się, że faktycznie działa w praktyce? Jak donosi Kotaku, zespół programistów faktycznie wydrukował w 3D pełny zestaw Queen's Blood, aby przetestować grę w przestrzeni fizycznej. Zawiera tło przypominające zamek, szachownicę, różne pionki i kilka talii kart, a nawet dwa posągi, które stoją po obu stronach samej planszy.
Reżyser gry, Naoki Hamaguchi, powiedział: "Było wiele miłości do Queen's Blood również wśród zespołu deweloperskiego, a pod koniec produkcji, gdy obciążenie pracą niektórych członków zmniejszyło się, użyli drukarki 3D do stworzenia prawdziwej planszy."
Hamaguchi zauważył również, że Queen's Blood nie został stworzony przez zespół mini-gry pracujący nad Rebirth, ale był wspólnym wysiłkiem między nimi a zespołem ds. poziomów, który pomógł dodać element narracyjny do gry i tego, jak pasuje ona do świata.
Gdybyśmy mogli zabrać się do masowej produkcji tego fizycznego zestawu, bylibyśmy bardzo wdzięczni!