Po ogromnym sukcesie Baldur's Gate III byłoby dziwne, gdyby ktoś nie myślał przynajmniej o sequelu. Wiemy już, że Larian nie stanie na czele tego, co nadejdzie w Baldur's Gate, ale to nie powstrzyma właściciela własności intelektualnej D&D, firmy Hasbro, przed zrobieniem kolejnych kroków w kierunku nowej gry.
Eugene Evans, starszy wiceprezes ds. strategii cyfrowej i licencjonowania w Hasbro i Wizards of the Coast, rozmawiał niedawno z PC Gamer, gdzie powiedział, że rozmowy się toczą. "Rozmawiamy teraz z wieloma partnerami i wielu z nich podejmuje wyzwanie, jak wygląda przyszłość serii Baldur's Gate?" – powiedział.
"Mamy więc nadzieję, że nie minie kolejne 25 lat, jak to było od Baldur's Gate 2 do 3, zanim odpowiemy na to pytanie... Nie spieszymy się jednak i znajdziemy odpowiedniego partnera, odpowiednie podejście i produkt, który może reprezentować przyszłość Baldur's Gate. Traktujemy to bardzo, bardzo poważnie, podobnie jak wszystkie nasze decyzje dotyczące naszego portfela".
BioWare nakręciło pierwszą grę Baldur's Gate, więc seria nie zawsze pozostawała w tych samych rękach, ale biorąc pod uwagę, jak bardzo Larian jest przywiązany do Baldur's Gate III, może to być trudne do sprzedania dla fanów. Przynajmniej wydaje się, że obecne plany są na bardzo wczesnym etapie, więc trzeba jeszcze trochę poczekać.
