Japońskie gry to często już stan umysłu - jedni je kochają, inni nienawidzą. Należę do tej pierwszej grupy, dlatego nie odstraszają mnie przeróżne, serwowane przez japońskich braci dziwactwa. Prawdopodobnie wielu z Was nie słyszało o Panty Party - grze, która w fizycznym wydaniu ukaże się na Nintendo Switch już 2 maja tego roku. Jeśli interesuje Was rozgrywka, zapraszamy do zapoznania się ze zwiastunem...
Ale nie zwiastun jest tu najważniejszy! Deweloperzy właśnie przedstawili limitowane wydanie gry, które, jak to zwykle bywa, zawiera kilka gadżetów. Tym razem jedną z ciekawszych atrakcji wydania są... majtki! No, któż by się tego po tytule spodziewał. Poniżej prezentujemy pełną zawartość:
• Fizyczna kopia gry (pozbawiona zabezpieczeń regionalnych)
• Pudełko kolekcjonerskie z alternatywną okładką
• Kolorowy drukowany podręcznik
• Majtki marki Panty Party (!)
• CD ze ścieżką dźwiękową Panty Party
• Zestaw naklejek z napisem „Panty Party"
• Indywidualnie numerowany certyfikat kolekcjonera
Warto dodać, że fizyczne wydanie będzie obsługiwało wiele języków, w tym angielski, japoński, chiński, koreański, hiszpański, niemiecki, portugalski i rosyjski. Prawdopodobnie nie ma co liczyć na język polski.
Nie wiem, jak Wy, ale ja składam pre-order!
