Helldivers II wybuchł w zeszły weekend i nie bez powodu, ponieważ nagle okazało się, że gracze w ponad stu regionach nie będą już mieli dostępu do gry po wymuszonym połączeniu PSN dla użytkowników PC. Od tego czasu decyzja ta została cofnięta, ale w tamtym czasie spowodowała ogromną katastrofę PR-ową.
Tę katastrofę poparli nawet niektórzy członkowie Arrowhead. W szczególności menedżer ds. społeczności Spitz wezwał graczy do wyrażenia swoich przemyśleń na stronie recenzji gry. Wielu w Arrowhead podzielało frustrację graczy, ale ponieważ wydawało się, że mają związane ręce, jedyne, co Spitz mógł zrobić, to powiedzieć graczom, dokąd mają się udać i dać upust swojej złości.
Wygląda jednak na to, że szpic został zwolniony z powodu tej akcji. Jak udostępniono na Discordzie (za pośrednictwem GamesRadar), Spitz wyjaśnił, że nie pracuje już w Arrowhead, a decyzja o odejściu nie była dobrowolna. "Ogólnie rzecz biorąc, nie jest dobrym pomysłem mówienie ludziom, aby zwracali pieniądze i zostawiali negatywne recenzje, gdy jesteś menedżerem społeczności" – napisali. "Doceniam całe wsparcie, a jeszcze bardziej doceniam to, że każdy może ponownie zagrać w tę grę bez ograniczeń. Wiedziałem, że podejmuję ryzyko z tym, co powiedziałem o zwrocie pieniędzy i zmianie recenzji. Podtrzymuję to. Moim zadaniem było reprezentowanie społeczności i to właśnie robiłem".
Helldivers II gracze wygrali wojnę, ale po drodze stracili dobrego przyjaciela w postaci Spitza.
