Nadszedł czas, aby prawdopodobnie najbardziej kultowy wyścig na świecie odbył się po raz kolejny. W nadchodzący weekend odbędzie się Grand Prix Monako 2024, a zespoły Formuły 1 zgromadzą się w tym śródziemnomorskim kraju, aby po raz kolejny przemierzyć jego efektowne ulice.
Aby uczcić wyścig, McLaren postanowił oddać hołd jednemu ze swoich byłych kierowców, człowiekowi uważanemu za mistrza ulic Monaki, Arytonowi Sennie, a wszystko to w postaci oszałamiającego i bardzo odmiennego malowania swojego bolidu F1.
McLaren zrezygnuje z tradycyjnego brązowego koloru papai na rzecz żółto-zielonej kolorystyki, aby odzwierciedlić brazylijskie dziedzictwo Senny.
Jeśli chodzi o powód, dla którego powstało to malowanie, w tym roku mija 30 lat od tragicznej śmierci Senny podczas wyścigu w Formule 1. Widzimy to na wiele sposobów, w tym w nadchodzącym serialu Netflix, ale to przeprojektowanie barw jest zdecydowanie jednym z bardziej przyciągających wzrok sposobów na uczczenie słynnego kierowcy wyścigowego.