Dave Bautista jest - dla wielu - najlepszym zapaśnikiem, który stał się aktorem, jakiego widzieliśmy. Z większym zasięgiem niż The Rock i większą liczbą ról w wadze ciężkiej na swoim koncie niż konkurent John Cena, Big Dave dokonał sporej zmiany na srebrnym ekranie i prawdopodobnie to filmy Strażnicy Galaktyki przypięły mu rakietę do sławy.
Chociaż Bautista może skończyć z Marvelem i Draxem, nadal lubi historie o superbohaterach i chciałby dołączyć do DCU Jamesa Gunna. Jedyny problem polega na tym, że nie jest pewien, kogo by zagrał. W rozmowie ze Screen Rant powiedział, że na przestrzeni lat jego idealna rola bardzo się zmieniła.
"Na zawsze to był Bane. Kiedy byłem młodszy, chciałem zagrać Bane'a; To była dla mnie jak wymarzona rola. Doszedłem do takiego momentu w mojej karierze, że po prostu czułem, że jestem po prostu za stary, by grać Bane'a... A potem zobaczyłem gdzieś w sieci, że ktoś zamieścił coś, na czym gram Lexa Luthora; starszy Lex Luthor. Miałem obsesję na punkcie tego pomysłu. Oczywiście odeszli od tego pomysłu, więc w tym momencie staram się znaleźć swoje miejsce w uniwersum DC. Ale naprawdę byłbym gotowy na wszystko".
Bez względu na wszystko, Bautista wie, że chce ponownie pracować z Jamesem Gunnem. "Wielu ludzi, z którymi [Gunn] pracował, przychodzi i po prostu chcą tam być, pracować z nim i dobrze się bawić".
Jak myślisz, kogo Bautista powinien zagrać w DCU?
