Po pierwszych kilku sezonach Invincible kilku różnych aktorów stało się synonimami swoich ról. Steven Yeun jako Mark Grayson, Gillian Jacobs jako Atom Eve, Walton Goggins jako Cecil, Sandra Oh jako Debbie Grayson i oczywiście J.K. Simmons jako Nolan Grayson/Omni-Man.
Od czasu debiutu serialu animowanego widzieliśmy Omni-Mana pojawiającego się w wielu innych projektach, w tym Call of Duty i Mortal Kombat 1, a to częściowo zasługa doskonałej gry postaci przez Simmonsa. Ale Simmons nie zawsze był gotowy do zagrania tej postaci, jak aktor ujawnił niedawno w wywiadzie dla Collider.
Simmons stwierdził, że twórca Robert Kirkman pierwotnie miał inne pomysły na to, kto powinien wcielić się w tę postać, dodając: "Nie znałem materiału źródłowego. Nie jestem wielkim fanem tego świata na papierze. Wysłali mi go, przeczytałem scenariusz i właściwie pierwotnie poprosili mnie, żebym zagrał w nim inną postać. Przeczytałem to i pomyślałem: "Wow, to jest naprawdę interesujące jak na gatunek, którego osobiście nie jestem konsumentem".
"Ale pod koniec dnia, z różnych powodów, po prostu nie czułem się — i głupio jest to mówić w przypadku czegoś animowanego, ale nie czułem, że to pasuje. Potem wrócili i poprosili mnie, żebym zagrał Nolana, a ja na to: "Tak, jasne. Wielki. To kreskówka. Będzie fajnie."
Gdyby Simmons nie użyczył głosu Omni-Manowi, który aktor twoim zdaniem dobrze pasowałby do tej postaci?