Kilka lat temu australijski oddział Xboksa stworzył piżamy onesie sygnowane marką Xboksa, z kieszeniami na kontrolery i dużym kapturem, w którym można było nosić swój ulubiony zestaw słuchawkowy.
Niestety, onesie zostały wprowadzone wyłącznie na rynek w Australii i Nowej Zelandii. Teraz jednak Australijczycy znów oferują wymyślne gadżety - tym razem we współpracy z Axe zapowiedzieli pełny zestaw artykułów do pielęgnacji ciała (szampon, żel pod prysznic, antyperspirant, dezodorant), czyli Xbox Lynx. Po raz kolejny zestaw zostanie wydany tylko w Australii i Nowej Zelandii.
Jak zatem pachnie Xbox? Cóż... oto oficjalny opis:
"Xbox Lynx to świeży zapach pulsujących zielonych cytrusów, zawierający nuty wapna kaffiru i zimowej cytryny, aromatyczne ziołowe nuty mięty, szałwii oraz paczuli i jasnego drewna."
Czy kupilibyście ten zestaw, gdyby był dostępny w Europie?