Michael Douse, szef działu wydawniczego w Larian Studios, wyraża zaniepokojenie rosnącymi podziałami w branży gier. Uważa on, że rosnąca polaryzacja między różnymi gatunkami gier i modelami biznesowymi grozi stworzeniem mentalności "my kontra oni" zarówno wśród deweloperów, jak i graczy. W kilku postach na X Douse otwarcie mówił o swoich przemyśleniach na ten temat, w tym:
"Rok 2025 (i kolejne lata) będzie niezwykle trudnym okresem do wydania gry, a podziały rozleją się na wszystko. Mam jedną praktyczną radę, która niektórym może wydawać się kontrowersyjna, ale jest kluczowa: przewiduj, nie ignoruj, nie wyśmiewaj ani nie podsycaj. Rozgryź to,"
Douse wyjaśnił dalej, że nie jest już możliwe zaspokojenie wszystkich obozów i że zwiększone skupienie się na jednostce i jej opiniach stworzyło "świat pełen dupków".
"Myślę, że rosnąca obsesja indywidualizmu stworzyła świat, w którym każdy broni swojego kąta, wierząc, że ma rację. Zwiększyło to postrzeganie "inności" i w zasadzie każdy chce znaleźć komorę pogłosową, w której czuje się bezpiecznie, co jestem w stanie zrozumieć (zarówno z dobrych, jak i złych powodów, nikogo nie oceniam)"
"To jest teraz rzeczywistość. W branży, w której wysokie ryzyko = zadowolenie wszystkich, jest to w zasadzie przeciwieństwo sukcesu. Wierzę też w indywidualizm (bądź kimkolwiek chcesz, byleby to nikogo nie krzywdziło), ale podziały stworzyły świat dupków.
Douse podkreśla znaczenie różnorodności w tworzeniu gier i wzywa do wzajemnego szacunku i zrozumienia między różnymi interesariuszami, podkreślając Baldur's Gate 3 jako przykład gry, która przeciwstawia się normalnym konwencjom i pokazuje wartość odwagi do eksperymentowania.
Co myślisz o tym, co ma do powiedzenia Douse, czy zgadzasz się z jego argumentami?
