Powrót Squid Game już przyciąga widzów na całym świecie, ale fani e-sportu odkryli coś wyjątkowego w nowym sezonie. Subtelnym ukłonem w stronę tętniącej życiem kultury gier w Korei Południowej jest logo T1, panującego mistrza świata League of Legends, które pojawia się na krótko, ale w imponujący sposób w drugim odcinku serii.
Ten moment, zauważony około 37:30, ma miejsce podczas pełnej napięcia sceny samochodowej, w której główny bohater rozmawia z kluczową postacią w tajemniczych grach. Chociaż logo T1 pojawia się tylko na kilka sekund, fani szybko je zauważyli i zaczęli dyskutować na Reddicie, wywołując ożywione debaty na temat jego włączenia. Wielu postrzega to jako ukłon w stronę ogromnego wpływu T1 na koreański e-sport i nie tylko, ugruntowując status drużyny jako ikony kultury. Z Fakerem na czele i piątym mistrzostwem świata na koncie, T1 jest synonimem dominacji Korei Południowej w e-sporcie.
Czy zauważyłeś logo T1 podczas oglądania Squid Game? Czy uważasz, że to celowy ukłon w stronę giganta e-sportu, czy może to po prostu sprytny zbieg okoliczności?