Doniesienia o pokazach testowych nadchodzącego rebootu Jamesa Gunna Superman były wszędzie. Początkowo niektórzy znawcy Hollywood sugerowali, że opinie były mniej niż pozytywne, z porównaniami do filmów takich jak Mumia i Kapitan Ameryka: Pierwszy Mściciel. Jednak nowsze aktualizacje nakreśliły znacznie bardziej różowy obraz. Według nowego źródła za pośrednictwem Comicbookmovie.com, film został opisany jako "dobry na poziomie Strażników Galaktyki", co sugeruje, że może mieć więcej wspólnego z sukcesem Gunna w Marvelu, niż początkowo sądzono.
Pomimo kilku niedokończonych efektów wizualnych, film podobno zrobił wrażenie na wielu osobach, które uczestniczyły w pokazie testowym, a wielu chwaliło ogólną jakość i optymistycznie podchodziło do jego ostatecznej premiery. Mieszane reakcje rodzą jednak pytania o to, jak dużą wagę możemy przywiązywać do tych doniesień, zwłaszcza że pojawiają się nawet twierdzenia, że w ogóle nie przeprowadzono żadnych badań przesiewowych. Do premiery pozostały miesiące, więc można śmiało powiedzieć, że fani wciąż są w ciemności.
Co ciekawe, podczas gdy film może mieć pewien urok, który sprawił, że Strażnicy Galaktyki stali się hitem, Gunn potwierdził, że Superman będzie się znacznie różnić tonem. Zniknęły komediowe akcenty i kultowe ścieżki dźwiękowe, z których jest znany, ponieważ jego celem jest stworzenie bardziej przyziemnego i poważnego portretu ukochanego superbohatera, jednocześnie dodając chwil humoru. Zdania wciąż są podzielone, więc nie pozostaje nic innego, jak poczekać na finalne wydanie i zdecydować samemu.
Jakie są Twoje oczekiwania wobec nowego Superman ?