Podczas gdy większość wycieczek do sklepu spożywczego nie wiąże się z niczym bardziej dramatycznym niż zbieranie najdojrzalszego awokado, niedawna wizyta Toma Hollanda zamieniła się w coś rodem ze sceny filmowej, gdy w pobliżu wybuchła bójka. Rozpętał się chaos – do czasu, gdy nie kto inny jak Tom Holland, przyjazny Spider-Man z sąsiedztwa MCU, wkroczył, aby uratować sytuację. Angielski aktor opowiedział niedawno w wywiadzie dla Men's Health, jak jego sława superbohatera pomogła rozładować napiętą sytuację podczas wizyty w supermarkecie w Los Angeles.
Holland wyjaśnił, że dwóch klientów było uwikłanych w gorącą kłótnię, kiedy zdecydował się interweniować. Początkowo jego wysiłki wydawały się daremne, ale nastrój zmienił się, gdy jeden z awanturników rozpoznał w nim Spider-Mana. Uświadomienie sobie tego faktu zdawało się przerywać konfrontację, jakby sama obecność filmowego superbohatera sprawiała, że temperament stygł. Holland pozostał jednak skromny w kwestii swojej roli, tłumacząc to siłą swojej światowej reputacji.
Rok 2025 zapowiada się jako przebój dla 28-letniego aktora. Holland ma ponownie wcielić się w rolę Spider-Mana w nadchodzącym filmie Spider-Man 4, do którego zdjęcia mają rozpocząć się w połowie roku. Sequel, będący kontynuacją podróży Petera Parkera po No Way Home, jest już zaplanowany na lato 2026 roku. Ponadto Holland podpisał kontrakt na adaptację Odysei Christophera Nolana, gdzie będzie dzielił ekran z gwiazdorską obsadą, w tym Zendayą i Robertem Pattinsonem.
Niezależnie od tego, czy chodzi o przerywanie bójek w supermarkecie, czy przygotowania do kolejnych bitew kasowych, heroiczne czyny Hollanda wydają się nie znać granic. Ale oto pytanie do ciebie: gdyby Spider-Man kazał ci się uspokoić, czy byłbyś w stanie zachować zimną krew?