Należy tu wyraźnie podkreślić słowo plotka, ponieważ informacja nie została w żaden sposób potwierdzona. Sama wiadomość jest natomiast ciekawa, zważywszy że Final Fantasy VIII nigdy nie było przystosowane do dubbingu i nawet filmowe przerywniki celowo były reżyserowane w taki sposób, by obyć się bez słów. Załączony screen przedstawiający kod oficjalnej strony gry (rzekomo), do którego dokopali się ciekawscy gracze, sugeruje jednak, że może być coś na rzeczy.
Nie da się ukryć, że gdyby plotka się potwierdziła, mielibyśmy do czynienia z ciekawą sytuacją. Czy wówczas możemy mówić już tylko o odgrzewanym kotlecie?

Dzięki, DSOGaming.