Microsoft podobno dokonał kolejnej rundy zwolnień, obejmujących wiele działów, w tym bezpieczeństwo, doświadczenia i urządzenia, sprzedaż i gry.
Według Business Insidera liczba pracowników jest najwyraźniej niewielka, a ci, którzy odchodzą, nie są związani ze zwolnieniami, które Microsoft przeprowadza z pracownikami, którzy są postrzegani jako osiągający gorsze wyniki. Tym razem dział gier nie był szczególnie skoncentrowany, dlatego nie widzimy kolejnej druzgocącej liczby, takiej jak te, które widzieliśmy w zeszłym roku.
W komentarzu dla Eurogamera, rzecznik Microsoftu powiedział: "Dostosowania organizacyjne i kadrowe są konieczną i regularną częścią zarządzania naszą firmą. Będziemy nadal traktować priorytetowo i inwestować w strategiczne obszary wzrostu na naszą przyszłość oraz wspierając naszych klientów i partnerów".
Po okropnych latach pod względem zwolnień, jakimi były lata 2023 i 2024, mamy nadzieję, że ten rok może być nieco spokojniejszy. Ale w obliczu zamykania studiów i ludzi tracących pracę, którzy już trafiają na pierwsze strony gazet, być może te nadzieje wkrótce zostaną rozwiane.
