Jeśli przeglądałeś Netflix i myślałeś, że nie ma nic do oglądania, możesz mieć rację. Według danych Luminate (via Deadline) produkcja telewizyjna jako całość spadła o 7% od końca 2023 roku, a tylko telewizja nadawcza okazała się odporna na ten trend.
Łączna liczba godzin i odcinków seriali dramatycznych spadła o 20%, a jeśli porównamy liczbę odcinków wyprodukowanych w 2019 roku (prawie 3 400) z liczbą z 2024 roku (2 492), widać problem. Ten problem staje się bardziej widoczny, gdy spojrzysz na programy komediowe, animowane i bez scenariusza.
Najbardziej cierpi tu komedia, której całkowita produkcja komediowa spadła o 47% w ciągu ostatnich pięciu lat. Nie oznacza to, że jakaś komedia nie może zabłysnąć, ale w epoce, w której ścigane są wielkie franczyzy i premierowe dramaty, nie pozostawia to wiele miejsca na przełomowy sitcom lub coś podobnego.
Jak myślisz, jak możemy rozwiązać ten problem z komedią?
