Czy w dzisiejszych czasach komedia jest inna? To ważne pytanie, które często okazuje się dość dzielące, ponieważ z jednej strony ludzie twierdzą, że nie można już żartować z niczego, a z drugiej strony są ludzie, którzy wierzą, że czasy się zmieniają i tak samo powinna wyglądać komedia.
Seth Rogen wydaje się należeć do tego drugiego obozu, ponieważ mówi Esquire, że nie wierzy, że komedia jest trudniejsza niż kiedyś. "Narzekanie, że komedia jest trudniejsza niż kiedyś, nie jest uzasadnioną skargą" – powiedział. "Może wcześniej było to zbyt łatwe. A dlaczego miałoby tak być? Dlaczego nie miałoby to być trudne? Podoba mi się, że moja praca jest ciężka, ponieważ staram się robić coś, co wymaga ogromnej ilości zasobów oraz czasu i energii ludzi".
"Co chciałbyś powiedzieć?" – dodał. "Co czujesz, że zostało ci odebrane? To zawsze zabawne, kiedy ludzie mówią: "Och, oni nigdy nie zrobiliby dzisiaj odcinka The Office z okazji Dnia Różnorodności". Wciąż można go oglądać".
Scenarzysta Rogena, Evan Goldberg, również poruszył tę kwestię. "Wszystko się zmienia. Trzeba się dostosować. Jesteśmy na bieżąco z tym, co dzieje się na świecie i nie sądzę nawet, żebyśmy zmienili nasz styl komediowy" – powiedział. "Po prostu nie mówisz pewnych rzeczy, które teraz są strasznie obraźliwe, a wcześniej nie były strasznie obraźliwe. Nie jest to dla nas takie trudne".
Rogen i Goldberg często byli znani ze swoich ostrzejszych komedii i chociaż ich starsze filmy mogą tu i ówdzie przekraczać dziwną granicę nowoczesności, niewielu zburzyłoby je jako jawnie obraźliwe dzieła.
