Niewiele jest kwestii komediowych cytowanych częściej niż "DAAAAMNNN", słowo Chris Tucker i Ice Cube wypowiadają jednogłośnie w klasyku z 1995 roku Friday. Sequele, Next Friday i Friday After Next, może nie radziły sobie tak dobrze, ale serial okazał się ulubieńcem komedii na przestrzeni lat.
New Line Cinema wydaje się uważać, że franczyza wciąż ma pewien potencjał, ponieważ prezes i CCO studia, Richard Brener, potwierdził w rozmowie z The Hollywood Reporter, że trwają prace nad nowym filmem Friday.
"Tworzymy kolejny Friday. Właśnie podpisaliśmy umowę z Ice Cube'em na pisanie scenariusza i granie w nim głównej roli. Będzie się nazywać Ostatni Friday " – powiedział.
Tytuł Last Friday sugeruje, że będzie to nasz ostatni raz z serią, a biorąc pod uwagę, ile czasu minęło od premiery Friday, ma sens, że byłoby to ostatnie hurra. Zobaczymy, czy wróci Chris Tucker lub jego zmiennik Mike Epps, ponieważ na razie podpisany jest tylko Ice Cube.
