Skip to main content
Gamereactor Wiadomości Library of Ruina
Wiadomości

Library of Ruina, czyli nowa gra Project Moon, twórców Lobotomy Corporation

Sekrety w sekretach.
Joanna Strześnicka 7 sierpnia 2019

Jakiś czas temu zamieściłam na łamach Gamereactora obszerną recenzję niemal nieznanej graczom Lobotomy Corporation od studia ProjectMoon. Interesująca, grywalna, prosta w obsłudze choć ciężka do ukończenia, gra kończyła się w sposób, którego najsprawniejszym opisem byłoby "sequel baiting".

ProjectMoon nie ustaje w pracy i od niedawna w sieci dostępne są materiały z testów do następnej odsłony serii: Library of Ruina.

Akcja gry zdaje się również mieć miejsce w nieokreślonej datą przyszłości post-singularity. Tym razem wcielimy się w postać Rolanda, jednego z Fixerów - w poprzedniej grze wspomnianych jako elementy regulujące system. Szary pracownik w czarnym garniaku przypadkiem trafia w miejsce, w które nie powinien był trafić, i tym samym zostaje wplątany w budowę biblioteki, zasady której dalekie są od czegokolwiek mu znanego. Zobaczymy też znajome twarze i zanurzymy w tej samej, gęstej, ciężkiej atmosferze tajemnic i dreszczu nieznanego.

Do tej pory dostępne są tylko nieliczne materiały, takie jak conceptarty postaci czy test mechaniki. Od Lobotomy Corporation, studio zdecydowanie rozwinęło jakość oprawy - zarówno graficznej, jak i dźwiękowej. Z nagrania widać jednak, że główne zmiany nastąpią w mechanice rozgrywki. O ile Lobotomy Corporation najbliższe było nieco bardziej skomplikowanym Oxygen not Included lub Fallout Shelter, o tyle potyczki w Library of Ruina noszą cechy systemu Autochess z sporą łyżką deckbuildera, jak w Slay the Spire. Elementów zarządzania grze Project Moon odmawiać nie ma zamiaru.

Ze względu na specyficzny styl uniwersum, nie wiadomo, czy gra ma być sequelem, prequelem, czy mieć miejsce w alternatywnej rzeczywistości do wydarzeń z LC. Jedno jest pewne: na premierę jeszcze poczekamy.

Pełny profil 144 opublikowanych artykułów
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.