Skip to main content
Wiadomości

Falconeer, czyli zupełnie nowe wcielenie pomysłu starego jak świat

Powiedzonko "mam kogoś na ogonie" nagle nabrało sensu.
Bartosz Witoszka 16 sierpnia 2019

Kilka dni temu został zapowiedziany The Falconeer, czyli połączenie klasycznej gry "w myśliwce" w stylu Ace Combat z erpegiem. W grze wcielamy się w tytułowego jeźdźca, który niczym w Avatarze dosiada wielkich stworów i za pomocą wielkich plazmowych karabinów eliminuje innych jeźdźców. Tak, brzmi to dość dziwnie, ale zdaniem twórcy, Tomasa Sala, w tym szaleństwie jest metoda.

„Budowanie światów to moja pasja" - powiedział Tomas Sala, twórca The Falconeer. „Tworzę epickie krajobrazy i ukryte historie wewnątrz, które tylko czekają na odkrycie. Chcę, aby przyszli "Falconeerzy" walczyli o świat, który tworzę; aby ryzykować wszystko w zapierających dech bitwach; aby zrozumieć jego sekrety".

Gra ma posiadać otwarty świat, co oznacza, że pełen on będzie miast, osad i NPCów, którzy czekają tylko by dać nam jakieś epickie zadanie. Jednak to, co ma wyróżniać The Falconeer będzie przede wszystkim możliwość wykonywania przeróżnych akrobacji, które w grze z normalnymi samolotami wyglądałyby dziwnie. Wyobraźcie sobie statek powietrzny, który nagle zastyga w miejscu - dziwne, prawda?

The Falconeer zostanie wydany w przyszłym roku na PC.

Pełny profil 145 opublikowanych artykułów
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.