Europejscy przywódcy i prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum skrytykowali ostatnie zapowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa dotyczące ceł. Jak ujawniono publicznie w poście na Trump's Truth Social, prezydent USA zamierza nałożyć cła w wysokości 30% na UE i Meksyk od 1 sierpnia.
Prezydent Meksyku uznał, że jest to "niesprawiedliwe traktowanie" ze strony jednego z największych partnerów handlowych tego kraju, a przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała: "Zawsze bardzo jasno mówiliśmy, że wolimy rozwiązanie negocjowane. Tak nie zostaje, a czas, który mamy teraz, wykorzystamy do 1 sierpnia".
Jak podaje Euro News, kanclerz Niemiec Friedrich Merz powiedział, że rozmawiał z von der Leyen, prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i Donaldem Trumpem i że uzgodnili, że znajdą rozwiązanie w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Unia Europejska wstrzymała obecnie cła odwetowe, które miały wejść w życie w poniedziałek 14 lipca.
Poza tym wydaje się, że światowe rynki w dużej mierze przyzwyczajają się do gróźb taryfowych Trumpa. Jak podaje Reuters, euro spadło o 0,13%, a dolar amerykański wzrósł o 0,28% w stosunku do meksykańskiego peso. "Sądząc po ograniczonej reakcji rynku, rynki mogą pomyśleć, że ostatnia groźba ze strony Trumpa jest w rzeczywistości manewrem mającym na celu wymuszenie dalszych ustępstw" – powiedziała Carol Kong, strateg walutowy w Commonwealth Bank of Australia.
