Shokz ma zwyczaj wytwarzania wysokiej jakości produktów audio, być może właśnie dlatego, że jest tak dobrze zaznajomiona ze specyficznymi wzorcami użytkowania konsumentów. Nie używasz Shokz do byle czego; Nie muszą być wszechstronne jako takie, wystarczy, że będą dobre w tym, czego chce konsument - parze solidnych, dobrze wykonanych słuchawek dousznych do treningu fizycznego.
Ale mimo to trochę tutaj eksperymentują, ponieważ najnowszy dodatek do serii ma tę samą otwartą strukturę, którą widzieliśmy inni wypróbowywani w ciągu ostatniego roku, zwłaszcza Bose z ich Ultra Open.
Wpisz Shokz OpenDots One, mylącą nazwę, ale nie mylący produkt jako taki. Te małe klipsy nie wkładają się do ucha, ale otaczają je, jak kolczyk, co oznacza, że natychmiast pozbywasz się tego palącego uczucia, że coś jest wpychane do kanału słuchowego. Brzmi to niebezpiecznie, ale w rzeczywistości jest odwrotnie; Czują się całkowicie bezpiecznie w przewodzie słuchowym, co zapewnia zarówno wygodę, jak i stabilność.

Otrzymujesz 10 godzin użytkowania na jednym ładowaniu i dodatkowe 30 godzin w etui. W porządku i na szczęście w etui znajduje się również ładowanie bezprzewodowe za pośrednictwem standardu Qi, więc nie ma żadnych kompromisów.
Korzystają z Bluetooth 5.4, co oznacza, że podczas testów nie doświadczyliśmy żadnych problemów z połączeniem, a przy regularnym użytkowaniu treningowym OpenDots One robi to, co powinien, a wraz z dołączoną aplikacją dostępne są również podstawowe ustawienia korektora, które mogą nieco dostosować dźwięk. Jeśli jednak chcesz być krytyczny, też czegoś brakuje. Nie ma żadnej redukcji szumów i chociaż może to być trudne do osiągnięcia, naprawdę można zauważyć, że część dźwięku jest tracona, ponieważ Shokz nie próbował użyć jakiejś alternatywy.
Sterowanie dotykowe jest również nieco niezręczne i w większości przypadków tak właśnie jest. Na szczęście nie wciskasz urządzeń do kanału słuchowego podczas ich obsługi, więc to trochę pomaga, ale mała powierzchnia dotykowa nadal powodowała pewne problemy, zwłaszcza gdy biegałem.
Jednak małe przetworniki 11,8 mm brzmią dobrze, a dzięki certyfikatowi IP54 można ich używać przy prawie każdej pogodzie, chociaż nie zaleca się pływania z nimi.

Być może największym problemem jest cena. Płacisz około 180 funtów, co jest tańsze niż inne produkty Shokz, ale nie do końca tanie. Tak, dostajesz parę specjalnie zaprojektowanych, specjalistycznych otwartych wkładów dousznych, które są solidne do treningu, ale nie ma tu nic rewolucyjnego. Nie zawsze jest to konieczne, ale masz wrażenie, że tym razem płacisz trochę za dużo za markę.
Jednak nadal jest to para słuchawek dousznych, które zapewniają to, co ma największe znaczenie, jeśli chodzi o komfort, dźwięk, jakość połączeń i żywotność baterii, dlatego Shokz udaje się uratować dzień na mecie.