Blizzard był w centrum uwagi w tym tygodniu, gdy zbanował gracza Hearthstone za wyrażenie poparcia dla protestujących w Hong Kongu, a teraz Epic Games zaoferowało alternatywny punkt widzenia.
W oświadczeniu dla The Verge rzecznik Epica powiedział, że "Epic popiera prawa człowieka i prawo do wyrażania swoich poglądów politycznych. Nie zbanowalibyśmy ani nie ukarali gracza Fortnite ani twórcy treści za wypowiadanie się w tych kwestiach".
Blizzard natomiast oświadczył: "Chociaż przestrzegamy prawa do wyrażania indywidualnych myśli i opinii, gracze i inni uczestnicy, którzy decydują się wziął udział w naszych zawodach e-sportowych, muszą przestrzegać oficjalnych zasad".
Jeśli chodzi o wspomniane zasady, brzmią one następująco:
"Zaangażowanie się w jakikolwiek czyn, który według uznania Blizzarda doprowadzi do publicznego zniesławienia, obrażenia części lub grupy społecznej, lub w inny sposób naruszy wizerunek Blizzarda, spowoduje usunięcie z turnieju Grandmasters i zmniejszenie nagrody gracza do 0 USD, a także nałoży inne środki prawne, które mogą być przewidziane w Podręczniku i Warunkach Witryny Blizzarda".
Czy podoba Wam się postawa Epica?
