Nowy DCU wciąż udowadnia się widzom, więc wydaje się, że jest dużo miejsca dla wielkich nazwisk, by tworzyć własne interpretacje największych bohaterów i złoczyńców uniwersum. Dzięki swojemu doświadczeniu przy Spider-Manie i w MCU, oczywiście Sam Raimi mógłby pomóc ożywić uniwersum Jamesa Gunna. Pytanie brzmi, czy on tego chciał?
Najwyraźniej odpowiedź brzmi: tak. W rozmowie z Comicbook.com w niedawnym wywiadzie Raimi został zapytany, czy w przyszłości wyreżyserowałby film DCU. "Gdyby miała dobrą historię z postacią i nie była powtórką rzeczy, które widzieliśmy, chętnie bym to zrobiła," powiedział Raimi.
Więc prawdopodobnie nie zobaczymy go w walce z Flashem, Batmanem czy Wonder Woman. Ale dzięki doświadczeniu Raimiego w horrorze i jego zdolności do tworzenia wciągających filmów komiksowych, wyobrażamy sobie, że James Gunn mógłby go zaskoczyć, a i tak zrobiłby rozrywkowy film. Mike Flanagan robi horror z Clayface'em, więc być może Raimi przyjmie podobne podejście do jednej z mniej znanych postaci DC.
