Władze francuskie pozwoliły tankowcowi Grinch (podejrzewanemu o udział w rosyjskiej flocie cieni omijającej sankcje) opuścić wody francuskie po zapłaceniu kary w wysokości "kilku milionów euro" i trzytygodniowym zatrzymaniu, według francuskiego ministra spraw zagranicznych Jean-Noëla Barrota.
Statek został przechwycony na Morzu Śródziemnym w zeszłym miesiącu i zakotwiczył w Fos-sur-Mer z powodu zarzutów o brak ważnej flagi. Załoga, o obywatelstwie indyjskim, pozostała na pokładzie podczas śledztwa. Władze francuskie poinformowały, że właściciel firmy został skazany na karę finansową w ramach procedury przyznania się do winy.
Francja i inne państwa zobowiązały się do rozprawienia się z rosyjskim "cieniem floty", siecią ponad 400 jednostek używanych do unikania sankcji związanych z wojną Moskwy na Ukrainie. Wiele statków jest starych, zarejestrowanych pod nieprzejrzystymi podmiotami i pływa pod obcymi banderami. Barrot podkreślił, że "omijanie europejskich sankcji ma swoją cenę", sygnalizując nieustające zaangażowanie Francji w egzekwowanie ograniczeń...