Kiedy czytasz coś takiego jak Inicjatywa Stop Killing Games, możesz się zastanawiać, kto na świecie wciąż spędza czas na grach, które dawno minęły swój szczyt, a niektóre nawet zostały zamknięte. Na to odpowiedź – zapaleni fani. Ludzie, którzy utrzymują grę wyłącznie z miłości i wytrwałości, tak jak społeczność, która wciąż utrzymuje Star Wars Galaxies przy życiu ponad 15 lat po zamknięciu jej działalności.
Jak zauważył PCGamer, Star Wars Galaxies niedawno doczekało się ogromnej aktualizacji, wprowadzającej do MMO całą zawartość na miarę wojny domowej. Aktualizacja Shatterpoint wprowadza nowe, cykliczne wydarzenie, w którym Imperium i Rebelia rywalizują o kontrolę nad galaktyką. Będą walczyć o kontrolę nad siedmioma planetami, zdobywając ją, gdy zdobędą milion punktów kontroli.
Nie musisz walczyć na pierwszej linii, jeśli nie tak zbudowałeś swoją postać, a gracze mogą angażować się w szpiegostwo oraz stać się najemnikami, by pomagać tym, którzy w danym momencie nie wygrywają walki. Zawartość Shatterpoint została zaprojektowana tak, by się powtarzać, podobnie jak inny nowy element – Flashpoint.
Flashpoint to losowe bitwy PvP rozgrywające się w całym świecie gry, rozgrywające się w ramach konfliktu między Imperium a Rebeliantami. Połączenie tego wszystkiego daje mnóstwo zawartości, z której każda gra wydana dziś byłaby dumna. Star Wars Galaxies wentylatory są po prostu inaczej zbudowane, tak myślę.
