Włochy nie mają marginesu błędu, jeśli chcą być w przyszłym miesiącu na Mistrzostwach Świata, a muszą wygrać dwa nadchodzące mecze eliminacji europejskich, zaczynając dziś wieczorem meczem z Irlandią Północną o 20:45 CET, 19:45 GMT. Jeśli Włochy wygrają dziś wieczorem, zmierzą się z Walią lub Bośnią i Hercegowiną we wtorek, 31 marca, a następnie dołączą do grupy B (Kanada, Katar, Szwajcaria).
Teoretycznie są wielkimi faworytami obu meczów (Włochy są na 12. miejscu w rankingu FIFA, Irlandia Północna na 69.), ale tak samo było w 2018 roku, kiedy przegrali ze Szwecją, oraz cztery lata później, gdy przegrali z Macedonią Północną. Dwa z rzędu nieudane mistrzostwa świata, dla kraju, który wygrał mistrzostwa świata cztery razy.
Trener Włoch Gennaro Gattuso powiedział w artykule dla La Gazzeta dello Sport, że to "z pewnością najważniejszy mecz mojej kariery, nawet jeśli trenuję już od kilku lat", i że miał bezsenne noce: "Skłamałbym, gdybym powiedział, że gdy kładę głowę na poduszce w nocy, Nie słyszałem głosów mówiących: 'Zabierz nas na Mistrzostwa Świata, zabierz nas na Mistrzostwa Świata, zabierz nas na Mistrzostwa Świata'
"Mówiąc to, jestem przygotowany i uwierz mi, nie myślę o tym, że coś pójdzie źle. Chcę myśleć pozytywnie, myśleć na wielką skalę" – dodał Gattuso (za pośrednictwem ESPN).