Włoskie redakcje sportowe były gorące we wtorkowy wieczór i środę rano, po tym jak Włochy odpadły z Mistrzostw Świata, trzeci raz z rzędu, gdy nie zakwalifikowały się do rozgrywek FIFA: zdobyły trofeum w 2006 roku, potem przegrały w fazie grupowej w 2010 i 2014 roku, a nawet nie zakwalifikowały się w 2018, 2022 i 2026 roku. "Porozmawiamy o tym ponownie w 2030 roku, gdy minęło 16 lat bez ani jednego Pucharu Świata", napisał artykuł redakcyjny w Gazzetta dello Sport w środę zatytułowany "Trzecia Apokalipsa", gdzie Luigi Garlando określił eliminację jako "nieprzewidzianą katastrofę, która stała się normą".
Większość włoskich gazet miała na pierwszej stronie "Tutti a casa ", "wszyscy w domu" lub podobne zwroty. Tuttosport, gazeta z Turynu, była bardzo surowa, żądając "wszystkich do wyjścia" i ubolewając, że "rywalizacje nigdy naprawdę nie znikną wśród naszych włoskich sąsiadów". "Bastoni wyrzucony, Dimarco niedostępny, Esposito chybił, a Frattesi był niewidzialny. To pokazuje, że jedność, nawet jeśli jest wymagana przed meczem, jest daleka od szacunku".
Corriere della Sera powiedział, że Bośnia "nas upokorzyła", ale dziennikarz Fabrizio Roncone pochwalił trenera Gennaro Gattuso i powiedział, że nie miał on nic wspólnego z eliminacją, zamiast tego obwiniając prezesa Włoskiej Federacji Piłkarskiej (FIGC) Gabriele Gravinę, mówiąc, że "w normalnym kraju zrezygnowałby".
A Sky powiedział, że Włochy są teraz "pośmiewiskiem międzynarodowej piłki nożnej. Opuszczenie trzech Mistrzostw Świata z rzędu jest naprawdę niewybaczalne. Jak taki kraj może przegapić całe pokolenie Mistrzostw Świata? Czterokrotni mistrzowie, nie zdobyli ani jednej bramki na Mistrzostwach Świata od 20 lat."