Deweloper S-Game niedawno podzielił się swoją perspektywą na temat wykorzystania AI w grach, zapewniając fanów, że nadchodząca Phantom Blade Zero (coś jak Sekiro spotyka chińską steampunkową fantastykę) nie opiera się na technologii i utrzymuje, że wszystko w grze to autentyczna, ręcznie wykonana praca stworzona przez ludzi.
Data premiery na PC i PlayStation 5 zaplanowano na 9 września i wszystko wskazuje na to, że nie będzie żadnych opóźnień. W poście na X, oficjalne konto Phantom Blade Zero pisze:
"Phantom Blade Zero jest obecnie w intensywnym, końcowym stadium rozwoju. Z pozostałym nam czasem wkładamy wszystkie dostępne zasoby, by wyciszyć każdy aspekt gry do absolutnych granic naszych możliwości."
Mając to na uwadze, pozostaje tylko poczekać na grę, którą być może zobaczymy ponownie już w przyszłym tygodniu, ponieważ podobno Sony ma stream dedykowany grom firm trzecich.
