Aryna Sabalenka poniosła szokującą porażkę w ćwierćfinale Roland Garros: gdy była tylko o jeden gem od zwycięstwa, doznała całkowitego załamania psychicznego i przegrała trzeciego seta 6-0, pokonana przez 22-letnią rosyjską Dianę Shnaider, rozstawioną z numerem 25 na French Open, 3-6, 7-5, 6-0.
Numer 1 świata przeszła od tańca "moonwalk" na korcie tenisowym po zwycięstwie, do twierdzenia, że "chce rzucić tenis". "Żadnych myśli, żadnych emocji. Chcę teraz rzucić tenisa, ale zobaczymy za kilka dni. Mam nadzieję, że wrócę mentalnie do normy" – powiedział Sabalenka (za Sky Sports). "Nie wiem, kiedy ostatnio przegrałem 10 gier z rzędu".
Choć walka była problematyczna dla obu z powodu wiatru, Shnaider przejmowała kontrolę w trudnych sytuacjach, podczas gdy Sabalenka poddała się, mówiąc, że "czuje się w bardzo głębokiej, ciemnej dziurze". "Czuję, że miałem bardzo dobre okazje w drugim secie. Spieprzyłem błąd, a potem ona wkroczyła i grała świetnie. Czuję, że psychicznie nie mogłem się naprawdę zregenerować po drugim secie.Myślę, że to był mój największy błąd."