W zeszłym tygodniu ujawniono, że KSI opuści organizację Sidemen, tym razem na poważnie, a nie jako część "żartu". Informacja pojawiła się znikąd i wyraźnie zaskoczyła nawet członków zespołu Sidemen, ponieważ teraz opublikowano kolejne oświadczenie w tej sprawie, które mówi, że "wyjście nie nastąpiło tak, jak ktokolwiek z nas chciał."
W oświadczeniu organizacji grupa wyjaśnia: "Idealnie byłoby dać JJ pożegnanie, na jakie zasłużył, prawdziwe pożegnalne nagranie, czas dla wszystkich na przetrawienie tego wszystkiego i szansę na świętowanie wszystkiego, co razem zbudowaliśmy. Niestety JJ opublikował tę wiadomość, zanim zgodziliśmy się na wspólny sposób przekazania naszej publiczności.
"To koniec pewnej ery, ale nie koniec Sidemenów. Reszta z nas będzie nadal dostarczać Sidemenom zadowolenie z tego samego zaangażowania i optymizmu, co zawsze. Z niecierpliwością czekamy na dalszą podróż z Wami i dziękujemy za wasze wsparcie od początku do końca."
KSI nie skomentowało jeszcze tego ostatniego oświadczenia, ale wyraźnie pod powierzchnią tli się coś więcej po rozstaniu tych dwóch partii po 13 latach współpracy.