Xbox jest już od jakiegoś czasu pod nowym zarządem. Na początku wszystko było jak słońce i tęcze: powrót do ekskluzywnych gier, wypuszczanie kolejnych gier, a nowa CEO Asha Sharma najwyraźniej była równie zainteresowana jak my wszyscy, by Bethesda zaczęła tworzyć nowe Elder Scrolls i Fallout. Ostatnio sytuacja w zielonym zespole wydaje się dość burzliwa, ponieważ pojawiają się plotki o poważnych zwolnieniach, a nawet zamknięciach studiów.
Były dyrektor PlayStation, Shawn Layden, poszedł na żalę w komentarzu pod postem na LinkedIn krytykującym ostatnią strategię Xboxa (dzięki za spot, PC Gamer). "Ryzykując, że zabrzmię jak 'hejter' (czego naprawdę nie jestem), te ruchy pokazują podstawowe niezrozumienie tego, jak działa świat interaktywnej rozrywki," napisał Layden w poście konsultanta ds. projektowania gier Tadhga Kelly'ego, który stwierdził, że "kryzys tożsamości Xboxa będzie trwał, dopóki morale się nie poprawi."
Layden wcześniej krytykował nacisk branży na usługi na żywo, jej nową obsesję na punkcie usług subskrypcyjnych oraz zależność dużych firm od dużych, hitowych tytułów. Być może najważniejsze dla jego krytyki Xboxa jest to, że Layden nie ma czasu na masową konsolidację branży, ponieważ uważa ją za sprzeczną z różnorodnością gier, które widzimy.
Po Xbox Games Showcase kilka tygodni temu wydawało się, że z zielonym zespołem znów wszystko będzie w porządku. Teraz wydaje się, że za wielkimi uśmiechami i obietnicami ekskluzywnych tytułów kryją się głębsze kłopoty, i zobaczymy, czy nowa strategia okaże się efektem w dłuższej perspektywie.
