Gry rytmiczne przeżywały swój renesans pod koniec 2000 roku, gdy tytuły takie jak Guitar Hero i Rock Band sprzedawały się wyjątkowo dobrze na przeróżnych konsolach. Nic jednak nie może wiecznie trwać i w pewnym momencie gatunek odszedł w niebyt - do czasu wydania Beat Saber na VR.
Beat Saber miesza gatunek gier rytmicznych z mieczami świetlnymi i przysypuje całość odrobiną hack'n'slasha i taki przepis bez wątpienia zasmakował graczom. Deweloper Beat Games ogłosił na Twitterze, że od czasu premiery produkcja sprzedała się w dwóch milionach egzemplarzy, co dowodzi, że sceptycy gier VR i rytmicznych nie mają racji.
