Skip to main content
Gamereactor Wiadomości The Last of Us: Part II
Wiadomości

Neil Druckmann wyjaśnia, dlaczego The Last of Us: Part II nie otrzyma wersji demo

Deweloper tłumaczy, dlaczego Naughty Dog nie opublikuje dema i powtarza, że gra jest praktycznie ukończona.
Aleksandra Olszar 6 kwietnia 2020

Sony i Naughty Dog złamali wiele serc, gdy potwierdzili opóźnienie The Last of Us: Part II, nie podając nowej daty premiery gry. Twórcy stwierdzili, że stało się tak głównie z powodu problemów logistycznych, do których doprowadził koronawirus, dlatego chcieli mieć pewność, że produkcja zadebiutuje w tym samym czasie na całym świecie. Podczas gdy niektórzy przyjęli tę wiadomość ze spokojem, inni niemal zażądali od twórców wydania wersji demonstracyjnej w ramach rekompensaty. Ci z was, którzy śledzą branżę, powinni rozumieć, dlaczego jest to niemal niemożliwe, ale reżyser gry postanowił wyklarować sprawę.

Podczas najnowszego odcinka PlayStation Blogcast Neil Druckmann, zapytany przez Sida Shumana o potencjalne demo The Last of Us 2, odpowiedział:

"Tak, to zabawne. Często dostaję to pytanie i myślę, że ludzie tego nie rozumieją. Zupełnie inaczej jest, gdy masz przygotowaną wersję demonstracyjną gry, którą prezentujesz na targach lub konferencji prasowej, a pracownicy z Naughty Dog obserwują stanowisko, aby upewnić się, że wszystko działa dobrze. Właściwie to kiedy prezentowaliśmy ostatnie demo prasowe, mieliśmy całą grę na płycie i po prostu zablokowaliśmy jej kawałek, aby ludzie mogli w niego zagrać, ale oczywiście nie możemy tego samego zrobić wydając grę w PSN. Do tego potrzeba wprowadzić o wiele więcej zabezpieczeń. Stworzenie pełnoprawnego dema to prawie tak, jakbyśmy zaczynali od zera. Wiąże się z tym ogrom pracy, której nie chcemy dokładać naszemu zespołowi i wolelibyśmy skupić się na ukończeniu całej gry i przekazaniu jej graczom.

Tamto demo jest już nieaktualne. Nie jest dobrą reprezentacją gry, która znacznie się poprawiła od czasu pokazu prasowego."

Druckmann powtarza również, że prace nad The Last of Us: Part II są już w zasadzie na wykończeniu i twórcy zajmują się teraz ostatecznymi szlifami. Teraz najważniejsze to dla nich usiąść i zastanowić się, jak najlepiej wydać grę, by premiera odbyła się bez żadnych problemów. Nie powinniśmy wierzyć teoriom o debiucie dopiero na PS5, chyba że sytuacja na świecie pogorszy się jeszcze bardziej w ciągu następnych kilku miesięcy.

Pełny profil 5,267 opublikowanych artykułów
Dlaczego warto ufać Gamereactor
23 Wydania Każde z własną redakcją i własnymi ocenami.
1998 Publikujemy od Niezależni właściciele przez cały ten czas.
100% Z własnego doświadczenia Pisane po czasie spędzonym z grą, nigdy z materiałów prasowych.
1–10 Ocena sieci Ocena każdego wydania, uśredniona i pokazana.