Jesienią tego roku na platformę Netflix trafi polski film Erotica 2022. Stanowić będzie antologię stworzoną przez pięć uznanych polskich reżyserek: Olgę Chajdas (1983, Nina), Annę Jadowską (Dzikie róże), Katarzynę Adamik (1983, Pokot) Jagodę Szelc (Wieża. Jasny dzień) oraz Annę Kazejak (Obietnica), które przeniosły na ekran historie napisane przez pięć uznanych polskich pisarek (odpowiednio): Gaję Grzegorzewską, Grażynę Plebanek, Joannę Bator, Ilonę Witkowską i laureatkę Nagrody Nobla Olgę Tokarczuk.
"W świecie, w którym kobiety są produktami, macierzyństwo obowiązkiem, a seksualność tłamszona, pięć bohaterek stawia czoła rzeczywistości pełnej absurdów, niezdrowych relacji, braku prawdziwych emocji i samotności. Obraz przedstawiony w filmie jest sztuczny, lecz bardzo wiarygodny i przypominający czasy, w których obecnie żyjemy" - jak brzmi oficjalny opis filmu.
Natomiast same twórczynie tak opisują swoje dzieło:
"Erotica 2022" przedstawia rzeczywistość podobną do naszej, chociaż znacznie bardziej opresyjną wobec kobiet i surrealistyczną. Wydarzenia ukazane w filmie mogłyby jednak zdarzyć się dziś - i to jest najbardziej niepokojące.